przychodnia
Przychodnia Weterynaryjna MANHATTAN sp. z o.o. Magdalena Strzelczyk, Magdalena Girucka-Rubersz
Łódź · ŁÓDZKIE
4.7(276)
Informacje o placówce
Przychodnia Weterynaryjna MANHATTAN sp. z o.o. Magdalena Strzelczyk, Magdalena Girucka-Rubersz to przychodnia w mieście Łódź. Sprawdź dane kontaktowe i dostępne opcje umówienia wizyty. Adres placówki: Piotrkowska 182, Łódź.
Godziny otwarcia
- Dziś (Niedziela)
- Zamknięte
- Poniedziałek
- 08:00–20:00
- Wtorek
- 08:00–20:00
- Środa
- 08:00–20:00
- Czwartek
- 08:00–20:00
- Piątek
- 08:00–20:00
- Sobota
- 10:00–14:00
Opinie
5.0
"Polecam,Panie z dużą wiedzą i doświadczeniem.Bardzo pomocne,empatyczne i miłe.Oragnizacja na najwyższym poziomie.Głownie korzystamy w lżejszych przypadłościach,ale w tych zawsze jest z dużą wiedzą ,empatia do zwierzęcia o wlasciciela, profesjonalizmem i zrozumieniem.Szczególnie polecam dla zwierząt wrażliwych ,takich które nie lubią się badać, dotykać,dla których każda wizyta to stres,bo panie mają jakiś wyjątkowy talent i podejście do zwierząt "trudnych"."
5.0
"Zdecydowanie polecam . Mój piesek Łapka zawsze zaopiekowana i starannie zbadana . Bezpośredni kontakt nawet po godzinach pracy jeśli jest potrzeba . Wasz piesek będzie w dobrych profesjonalnych rękach jeśli tu się zgłosicie ."
1.0
"Nie polecam tej lecznicy. Nie mają żadnego pojęcia , 0 empatii i brak podejścia do zwierzaka. Leczenie wykonają na ' oko ', a jak juz nie mają pomysłów to mówią, zeby szukac innej lecznicy. Ceny z kosmosu nie wiem za co .... Tabletek psu nie potrafią podac, karzą właścicielowi. Ogólnie absurdalna lecznica."
1.0
"Zdecydowanie nie polecam wizyty u Pani dr. Agaty. Byliśmy kilka tygodni temu na wizycie z kociakiem, który wymiotował i nie chciał jeść. Po pierwszej wizycie Pani doktor stwierdziła że może być wiele przyczyn tego stanu i że możemy jedynie leczyć objawowo podając leki p/ wymiotne, dodała jeszcze ze należy szybko reagować ponieważ u kotów w takiej sytuacji bardzo szybko niszczą sie nerki. Nasz Kot nadal nie chciał jeść a drugi miał problem z otwarciem lewego oczka, więc zaniepokojeni sytuacją poszliśmy na kolejną wizytę, na której Pani doktor była nieuprzeja oraz zdzwiona że przyszliśmy na wizytę ponieważ uznała że nie była ona potrzebna i to właśnie tym spowodowaliśmy stres u kota oraz jego objawy. Natomiast u drugiego kota stwierdziła że nie ma niepokojących objawów mimo 40 C gorączki oraz zaleciła podawanie kropli dla ludzi. Po tej wizycie uznaliśmy że nie ma sensu na kontynuację leczenie a pseudo Pani dr oraz udaliśmy się do innej przychodni. W której stwierdzono że jeden Kot ma mocne zapalenie spojówek a drugi choruje więc bezsprzecznie kwalifikuje się na leczenie antybiotykiem. Zatem jeżeli kochacie swoje zwierzęta to unikajcie Pani dr Agaty."
5.0
"Świetna opieką weterynaryjna. Kot jest zaopiekowany. Panie doktor są profesjonalne i miłe. Nic tylko polecać 🙂"