przychodnia
Przychodnia Weterynaryjna Duo Vet
Kutno · ŁÓDZKIE
4.6(152)
Informacje o placówce
Przychodnia Weterynaryjna Duo Vet to przychodnia w mieście Kutno. Sprawdź dane kontaktowe i dostępne opcje umówienia wizyty. Adres placówki: Aleja ZHP 8, Kutno.
Godziny otwarcia
- Dziś (Niedziela)
- 11:00–13:00
- Poniedziałek
- 09:00–18:00
- Wtorek
- 09:00–18:00
- Środa
- 09:00–18:00
- Czwartek
- 09:00–18:00
- Piątek
- 09:00–18:00
- Sobota
- 09:00–13:00
Opinie
2.0
"Chcieliście Państwo doprecyzowania- bardzo prosze- jakość leczenia pozostawia wiele do życzenia, a przynajmniej w ostatnim czasie zaobserwować się da nastawienie na ilość, a nie na jakość. A wiem co mówię, bo kiedys bylam stalym bywalcem. Cenowo- kosmos. Dodatkowo porażające jest podejście szefa przychodni i jego nastawienie oraz humory. Nieakceptowalne. Popełniliście także po drodze kilka poważnych błędów, ale pewnie nie chcecie żebym pisała o nich na forum. Macie super lekarkę Panią Anie- i tylko dlatego macie 2 gwiazdki a nie 1. Bez odbioru."
1.0
"Niestety jestem bardzo rozczarowana podejściem tego gabinetu do nagłych przypadków. W sobotę rano jechałam z Łodzi na wystawę z trzema psami. Z jedną z moich suk nagle zaczęło dziać się coś bardzo niepokojącego — sunia bardzo dyszała, nie mogła ustać na tylnych łapach, które rozjeżdżały się pod nią, przewracała się i nawet zaczęła załatwiać pod siebie. Najbliższym miejscem, gdzie mogłam wysiąść, było Kutno. Na miejscu byłam już o 7:17 rano i czekałam prawie 2 godziny na otwarcie gabinetu. Po wejściu od razu poinformowałam, że jest to nagły przypadek i opisałam całą sytuację. Mimo tego kazano mi czekać, a weterynarz przyjmował osoby umówione wcześniej, kompletnie nie przejmując się stanem mojego psa. Nawet jeśli suczka wyglądała już trochę lepiej, nadal była to bardzo poważna sytuacja, która w każdej chwili mogła się pogorszyć. Po badaniu usłyszałam diagnozę, że sunia ma niedowład tylnych łap i nacisk na rdzeń kręgowy. Zwróciłam również uwagę na ranę na tylnej łapie, jednak zostało to całkowicie zignorowane i stwierdzono, że nie ma to związku z objawami. Sunia dostała steryd i wróciliśmy do domu. Następnego dnia przyjechał nasz weterynarz, który od lat leczy nasze psy, i okazało się, że cała sytuacja była spowodowana użądleniem pszczoły w tylną łapę. Jestem zszokowana błędną diagnozą oraz brakiem empatii i odpowiedniej reakcji w nagłej sytuacji. Zdecydowanie nie polecam."
1.0
"Przyszliśmy do tej przychodni z 6 miesięcznym szczeniakiem, którego niedawno zabraliśmy z bardzo złych warunków. Wybrałam to miejsce, ponieważ jest to duża placówka z wieloma lekarzami i liczyłam na profesjonalną pomoc. Już na początku wizyty jasno powiedziałam, że pies mieszkał wcześniej na dworze z innymi psami i wszystkie były zarobaczone. Zależało mi przede wszystkim na sprawdzeniu jego stanu zdrowia, założeniu chipa i podaniu tabletki na odrobaczenie. Pani weterynarz stwierdziła jednak, że najpierw musimy zająć się drożdżakami w uszach ( oczywiscie cieszę się, że sie tym zajęła) i dopiero później będzie można odrobaczyć psa. Zaufaliśmy tej decyzji i wykonaliśmy wszystkie zalecenia. W sumie podczas wizyt i podanych leków zostawilismy w przychodni ponad 500 zl. Po dwóch tygodniach z psa zaczęły wychodzić bardzo duże robaki. Był to dla mnie ogromny szok. Pies przez ten czas musiał się męczyć, mimo że od początku informowałam o dużym ryzyku zarobaczenia oraz o tym ,że pies sie uporczywie drapie ( co również jest oznaką zarobaczenia). Skonsultowałam sie z innym weterynarzem,który potwierdził, że Drożdżaki w uszach nie maja nic wspólnego z odrobaczeniem i pies powinien być odrobaczony. Dodatkowo podczas wizyty proponowano kolejne badania i procedury, m.in. badanie kału czy nawet zdjęcie RTG pod kątem dysplazji u 6-miesięcznego szczeniaka. W moim odczuciu skupiono się na proponowaniu kolejnych kosztów, podczas gdy podstawowy problem zdrowotny psa nie został rozwiązany w pierwszej kolejności. Jestem bardzo rozczarowana, bo przyszłam do tej przychodni po pomoc dla zwierzęcia po trudnych przejściach. Niestety mam poczucie, że przez podjęte decyzje pies przez dwa tygodnie bardzo cierpiał. Lekarze powinni skupić sie na leczeniu zwierząt, a nie zarabianiu na dobrych sercach włascieli,którzy oddali by każdą złotówkę, aby pomóc swojemu psu. Na pewno nie wrócę do tej przychodni."
5.0
"Polecam z całego serca, przychodnia jak i cały Personel, pełen profesjonalizm 👌👌👌 Korzystam z usług przychodni Duovet od kilku lat i Ja jak i moja Dusia jesteśmy Bardzo zadowoleni..Może Dusia nie jest szczesliwa jak jedzie ale jak wychodzi zawsze usmiechnieta 😉😂😂 Zawsze postawiona prawidłowa diagnoza, zawsze odpowiednie leki podane i leczenie lub szczepienia przebiegają we wspaniałej atmosferze... Ostatnio moja Dusia poślizgneła sie na lodzie i przestala z minuty na minute chodzić, ale dzięki szybkiej reakcji Pana Doktora Pawła I całego personelu zostaliśmy skierowani do odpowiedniej kliniki i Dusia po operacji Dusia staje na łapki 😘😘🐕😘🐕 Dziekujemy bardzo całemu zespołowi za szybką pomoc i Polecamy z czystym sumieniem👌💪👌💪❤️❤️❤️"
5.0
"Bardzo dziękujemy całemu Zespołowi Przychodni Weterynaryjnej DuoVet w Kutnie za ogromny profesjonalizm, za każdą poświęconą chwilę, troskę i serce włożone w leczenie naszego Tyriona. Szczególne podziękowania kierujemy do Pani Doktor Iwony Cegielskiej – wspaniałej Lekarz weterynarii i cudownemu Człowiekowi za wielkie zaangażowanie, profesjonalizm, empatię i ogromne wsparcie, jakie otrzymaliśmy w procesie leczenia choroby, z jaką zmagał się Tyrion. Dziękujemy Pani Sylwii za każdorazowe przemiłe przyjęcie, dobre słowa i życzliwą atmosferę, jaką stwarza, Pani Julii za komfortowe pobierania krwi. Dzięki Wam zawsze czuliśmy się na wizytach komfortowo. Jesteśmy niezmiennie pacjentami DuoVet od 17 lat i zawsze spotykamy się z troską, ciepłym przyjęciem i zaangażowaniem. Polecamy Przychodnię DuoVet z całego serca Dziękujemy ❤️"