unknown
Dogtor Miau Ilona Stepańczak Opydo
Jaworzno · ŚLĄSKIE
4.7(198)
Informacje o placówce
Dogtor Miau Ilona Stepańczak Opydo to unknown w mieście Jaworzno. Sprawdź dane kontaktowe i dostępne opcje umówienia wizyty. Adres placówki: 11 Listopada 4D, Jaworzno.
Godziny otwarcia
- Dziś (Niedziela)
- Zamknięte
- Poniedziałek
- 09:00–19:00
- Wtorek
- 09:00–19:00
- Środa
- 09:00–19:00
- Czwartek
- 09:00–19:00
- Piątek
- 09:00–19:00
- Sobota
- 09:00–14:00
Opinie
5.0
"Uwielbiamy :)"
5.0
"Pełen profesjonalizm i empatia w b.trudnej dla mnie chwili gdy musiałam pożegnać swojego zwierzaka.😢😢"
5.0
"Profesjonalizm i stały rozwój, polecam gorąco!"
5.0
"Sympatyczny Zespół i zasługująca na pochwałę nieustanna chęć niesienia pomocy - szczególnie w przypadkach nagłych. Lekarze z empatią, sercem i zrozumieniem. Dziękuję za cudowne podejście ❤️."
1.0
"Edycja opinii po otrzymanym e-mailu z przychodzi i zastraszaniu pozwem cywilnym ‼️ **Wyrażamy swoją opinię, bo mamy do tego prawo – zanim Pani Kierownik Przychodni znów zacznie nas zastraszać pozwami cywilnymi** Chciałbym wyrazić naszą opinię na temat tej Przychodni. Mamy do tego prawo, ale niestety nie możemy jej polecić nikomu. Jako Fundacja, która działa na rzecz ludzi i zwierząt w potrzebie, doświadczyliśmy braku zaangażowania ze strony tutejszej Przychodni, co nas zniechęciło. Szanowna Pani Kierownik, zanim Pani znów zacznie nas zastraszać pozwami cywilnymi, chcemy podkreślić, że wyrażamy swoją opinię i mamy do tego prawo. Przykro nam, że prywatna osoba, która zaopiekowała się schorowanym psem z guzami, spotkała się z trudnościami w uzyskaniu pomocy. My, jako Fundacja, zaoferowaliśmy pokrycie wszelkich kosztów leczenia tego zwierzęcia, aby ulżyć mu w bólu i cierpieniu, do którego został doprowadzony, zanim znalazł nową opiekę. Osoba ta zgłosiła się do tutejszej Przychodni w celu zdiagnozowania zwierzęcia. W trakcie wizyty skontaktowała się z nami i przekazała rozmowę z Panią Doktor. Mamy wątpliwości co do jej kompetencji, ale to są nasze subiektywne odczucia. Pani Doktor oznajmiła, że nie ma możliwości płatności faktura odroczoną, że tylko blikiem lub gotówką na miejscu, ale ustaliliśmy, że zapłacimy za fakturę natychmiastowym przelewem. Pani Doktor przedstawiła nam koszty i zapytała, czy wyrażamy zgodę na te koszty. Zgadzając się na kwotę 800 zł, mieliśmy nadzieję na pomoc zwierzęciu, które jej potrzebowało pilnie. Niestety, tak się nie stało. Po zakończeniu rozmowy otrzymałem telefon od opiekunki zwierzęcia, że Pani Doktor jednak powiedziała, że nie i że mamy sobie szukać innego miejsca. Nie wierzyłem w to, co słyszę. Ustaliliśmy, że opłacimy natychmiast przelewem, akceptujemy koszty, a tymczasem zwierzę zostało spławnione w potrzebie. 😔 Zastanawiamy się, gdzie podziała się miłość i empatia dla zwierząt. Czy w tym przypadku jedynym wyznacznikiem są pieniądze? Każda chwila opóźnienia w leczeniu wydłuża ból i cierpienie zwierzęcia, co jest naszą subiektywną oceną. Jako Fundacja współpracujemy z wieloma prywatnymi osobami, które nie mają możliwości finansowych, i nigdy nie spotkaliśmy się z tak patologicznym zachowaniem, jak w tym miejscu. Podkreślamy, że jesteśmy gotowi zapłacić natychmiastowym przelewem, co zostało wcześniej ustalone. Z tego powodu, jako Fundacja oraz osoby prywatne, które w niej działają, nigdy nie skorzystamy z usług tej Przychodni ani nie polecimy jej innym, gdyż widać, że dobro, zdrowie i życie zwierząt są traktowane jako drugorzędne. Pani Kierownik, informujemy, że to jest nasza opinia, którą mamy prawo wyrazić. Prosimy o zaprzestanie zastraszania nas pozwami cywilnymi. Zasady i etyka lekarza weterynarii są jedną rzeczą, a miłość i serce do zwierząt to zupełnie inna kwestia. Potwierdzenie zastraszani pozwem cywilnym mamy na e-maili fundacji którego dziś otrzymaliśmy ."