Vetina

przychodnia

Przychodnia Weterynaryjna Lux-Vet Premium

Jaworze

4.6(582)

Informacje o placówce

Przychodnia Weterynaryjna Lux-Vet Premium to przychodnia w mieście Jaworze. Sprawdź dane kontaktowe i dostępne opcje umówienia wizyty. Adres placówki: Słoneczna 118, Jaworze.

Godziny otwarcia

Dziś (Niedziela)
08:00–00:00
Poniedziałek
08:00–00:00
Wtorek
08:00–00:00
Środa
08:00–00:00
Czwartek
08:00–00:00
Piątek
08:00–00:00
Sobota
08:00–00:00

Opinie

5.0
"Serdecznie polecam !"
Ania
5.0
"Dzisiaj musiałam skorzystać. Bardzo profesjonalna i miła obsługa."
Joanna Glet
5.0
"Bardzo polecam przyjeli mnie z kotem o 23. Obsluga bardzo mila i profesjonalna.:)"
Michał Mikuła
5.0
"Polecam z calego serca. Kompetentni weterynarze, udzielający pomocy o każdej porze dnia i nocy."
Marcelina Grzędowska
1.0
"Zdecydowanie odradzam tę klinikę. Lekarze w tej placówce wydali na naszego psa wyrok śmierci na podstawie powierzchownego badania i zwykłego zdjęcia RTG. Nasza suczka Candy trafiła tam po urazie kręgosłupa. W karcie informacyjnej lekarz opisał ją jako „mocno agresywną” (ignorując fakt, że pies był w potwornym szoku i bólu), stwierdził brak czucia głębokiego oraz postawę Schiff-Sherringtona. Na tej podstawie postawiono drastyczną diagnozę: całkowite przerwanie rdzenia kręgowego. Usłyszeliśmy bezduszny wyrok, że pies nie przeżyje do rana i od razu sugerowano nam eutanazję. Co najgorsze, kompletnie zignorowano nasz wywiad, że Candy jest psem skrajnie emocjonalnym i już raz z podobnego stanu wyszła – cały jej paraliż i drżenie przypisano „konaniu”, a nie silnej reakcji lękowej. Lekarze bezczelnie podpierali swoją decyzję o uśpieniu tekstem, że „mieli już dwa psy z podobnymi objawami i oba nie dożyły rana”. Na szczęście nie ulegliśmy tej presji i natychmiast przewieźliśmy psa na ostry dyżur neurologiczny, a następnie wykonaliśmy zaawansowane badania: Tomograf Komputerowy (TK) oraz Rezonans Magnetyczny (MR). Wyniki specjalistycznych badań całkowicie skompromitowały diagnozę z tej kliniki. Rdzeń kręgowy jest CAŁY. Candy ma jedynie stłuczenie rdzenia w odcinku piersiowym. Dziś pies żyje, normalnie chodzi, stabilizuje się wyłącznie lekiem zachowawczym (w kojcu) i ma świetne prognozy. Gdybyśmy ślepo zaufali „statystykom” i diagnozie postawionej z sufitu na podstawie RTG (na którym rdzenia nawet nie widać!), nasz kochany pies dzisiaj by nie żył. Skrajna nieodpowiedzialność, brak profesjonalizmu i szerzenie defetyzmu zamiast realnej pomocy."
Aleksandra Kluz